środa, 14 kwietnia 2010

Szal

Udało mi się skończyć szal, o którym pisałam wcześniej. Jest robiony wzorem estońskim, jednak "budowa" szala zmodyfikowana: nie ma ramki naokoło. No i noszony będzie nie jak typowy szal zarzucony na ramiona; zszyłam jego krótsze boki i składając w 8 zakładam na ramiona, coś a'la etola(3fotka). Jestem zadowolona z efektu, bo czego na zdjęciach niestety nie widać, miękki i leciutki jak mgiełka. Na pewno zrobię sobie jeszcze inny kolor i wzór. Może bakłażan...?

4 komentarze:

aagaa pisze...

Śliczny, delikatny!
Pozdrawiam

alizee pisze...

Bardzo ładny i pięknie w nim wyglądasz :)

Pozdrawiam serdecznie

BogaczKa pisze...

Kobieto! Ty masz jeszcze czas na drutowanie???
Piękny szal - marzenie!
Jeśli masz schemat jakiś, czas i ochotę oczywiście to podeślij proszę skan :-) na mojego maila bogaczka29@gmail.com

Marlena pisze...

piękny!!! moje marzenie