czwartek, 16 grudnia 2010

Grzejnik

Denerwował mnie od dawna swoim nowoczesnym wyglądem; chciałam coś z nim zrobić, pomysły były ale dość czasochłonne. I nagle wpadłam na pomysł zrobienia z niego tła/panelu na zdjęcia. Zrobiłam z ram jakie były pod ręką, w przyszłości pokuszę się chyba o wymianę na inne, ale i tak wg mnie wygląda o wiele lepiej.

11 komentarzy:

An z Chatki pisze...

SUPER!!!! bardzo mi się podoba

Pozdr An

anne pisze...

bardzo, bardzo mi się podoba metamorfoza grzejnika :)) przepiękne czarno-białe fotografie mają swój nieprzemijający urok :))
pozdrawiam serdecznie

Kasia pisze...

jak się nie ma co się lubi, to trza polubić co się ma :)
bardzo fajny pomysł i bardzo fajne wykonanie :)
pozdrawiam cieplutko

Justyna pisze...

Świetny pomysł :) A swoją drogą fotografie są cudne i dobrze się zgrały z kolorem grzejnika. Pozdrawiam

sylwia15a pisze...

BRAWO !!! Super pomysł...a ten świecznik na ścianie.......śliczności !!

jerzy_nka pisze...

Wyszło super!!! A ramki... machnij na czarno i będzie git.

Mela pisze...

No wygląda rewelacyjnie!! Sądziłam że to taka fajna ozdoba tworząca całość. Super, super, super!!!

lejdik pisze...

Kochana, wpadłam do Ciebie przez zupełny przypadek i cóż za zbieg okoliczności- też myślałam o ramkach na grzejniku...tylko nie miałam odwagi...Proszę powiedz mi- ja je mocowałaś i czy drewniane ramki się nadadzą???Pozdrawiam:)) Dzięki za Twoją realizację pomysłu, dałaś mi nadzieję, że się da to zrobić:))

aagaa pisze...

Doskonały pomysł.Wspaniała dekoracja powstała.
Pozdrawiam

lambi pisze...

Asiu, ja ze zdęcia nie załapałam o jaki grzejnik Ci chodzi... zdjęcia na szarych deskach bardzo mi pasowały:)) Czyli efekt w 200 % osiągnięty:)
Pozdrawiam serdecznie:)

Asia pisze...

Dziękuje Wam za miłe komentarze.
Lejdik: ramy zamontowałam na druciku florystycznym-jest cieniutki i giętki ale myślę, ze lepsza byłaby żyłka a na pewno jeszcze mniej widoczna.