poniedziałek, 18 stycznia 2010

Torba

Na fali mody na etno zrobiłam sobie torbę na drutach; torba ze sznurka bawełnianego więc mocna, pojemna, naprawdę bardzo  mi się podoba. Pracę zaczęłam jako zupełnie coś innego, ale niestety brak czasu, choroby z którymi zmagamy się od początku roku oraz rozpad mojego przepastnego torbiszcza sprawiły, że plany zostały szybko zmienione. Każda mama wie jak ważna jest duża torba gdzie można wrzucić mleczka, herbatki, pieluszki, nie mówiąc o milionie własnych drobiazgów. Zapotrzebowanie było więc zrobiłam. I wierzcie mi-do chrzanu ze mnie fotograf, bo na żywo wygląda znacznie fajniej;pJakby kto nie wierzył, że przepastna jest...:)

Od 12.01. jestem na urlopie wychowawczym; myślałam, że czasu na realizacje pomysłów będzie znacznie więcej ale narazie przez moje i Michała choroby+oraz ząbkowanie (czyt. dodatkowo gorączka+mega marudzenie) idzie nam po grudzie...Mam nadzieję, że najgorsze mamy za sobą i teraz będzie już tylko lepiej...Choćby i z takiego powodu, że wreszcie zima prawdziwa  zawitała po latach do Wrocławia a ja nawet z synkiem na sanki wyjść nie mogę...No cóż, los!

Pozdrawiam Was ciepło

19 komentarzy:

llooka pisze...

Asiu torba przecudna. Miałam niedawno chętkę na zrobienie na drutach poszewki na jaśka, właśnie w takim stylu:) A widzę, że Twoja torba to poszewka na Michaśka;) No rozczuliłaś mnie ostatnim zdjęciem i tyle...
Życzę duuużo wytrwałości w zmaganiu się z ząbkowaniem. Całuję Ciebie i ślicznegi Misia!

kasandra pisze...

Torba jest megaboska i jedyna w swoim rodzaju !!! A już z Twoim syneczkiem w środku prezentuje się wprost rewelacyjnie ... przesłodziak z synusia. Ja również życzę cierpliwości przy ząbkowaniu, ciężkie to chwile ale przeżyć trzeba, jeszcze moment i o wszystkim zapomnicie ...

Ściskam mocniutko

Kamila pisze...

Torba -marzenie!
Podziwiam i ogromnie zazdroszczę.
Widać ,że synusiowi też do gustu przypadła.

Pozdrawiam serdecznie

Imoen pisze...

Torba jest bajeczna! Jak ja bym chciała taką mieć...

Życzę dużo, dużo zdrowia.
Pozdrawiam.

paula_71 pisze...

Piękna torebka,a wkład do niej przeuroczy.
Buziaki dla słodkiego ząbkującego Michasia.

Pozdrawiam cieplutko.

aagaa pisze...

Zdjęcie z Michasiem w torbie jest cudne!Torba śliczna ale Michaś śliczniejszy!
Pozdrawiam

labarnerie pisze...

Przede wszystkim zdrówka Wam życzę :) A torba? Cudo ...no i jakiego ślicznego chłoptasia może pomieścić :) Trudny czas jakoś przetrzymacie ... głowa do góry, będzie lepiej :) Pozdrawiam.

Kamila pisze...

Asiu ,,zielone,, z którego upleciony jest wianek ,to żarnowiec(najpopularniejszy kwitnący wiosną , ale ja bardzo lubię ten materiał florystyczny również zimą )
Pozdrawiam serdecznie

olla pisze...

Torba rewelacyjna, a jeszcze ta ZAWARTOŚĆ!!!

Anonimowy pisze...

Przesliczna ta torba, bardzo mi sie podoba...i jest taka duza, jak lubie. Pozdrawiam. [wirtualnie.blog.onet.pl]

alizee pisze...

No super, nie dość, że śliczna to jeszcze jaka pojemna :))))
Ząbkowanie to średnio przyjemna sprawa, życzę aby przeszło szybko i bezproblemowo :)

Pozdrawiam serdecznie

kot&malenstwo pisze...

Wspaniała torba, osobiście uwielbiam wielkie torbiszcza, ale wybacz - Model piękniejszy! :D

byziak pisze...

Torba jest rewelacyjna - i taka ciepła - zimowa, super!
Trzymam kciuki za przejście ząbkowania.

joanna pisze...

Ekstra pomysł i wykonanie - zazdroszczę zdolności :)))

Misio to WIELKI słodziak :))

Asiu, wszystko bedzie dobrze :))
A zima trzyma i na sanki zdążycie też :)

Ściskam gorąco :))

Kamilcia pisze...

świetna !!! synek wygląda w niej uroczo ;) zdrowia dla Was !!!

ALEXA pisze...

Torba śliczna, ale synuś w nią "opakowany" jest tak przesłodki, że aż buzia mi się cieszy od ucha do ucha :))
Pozdrawiam serdecznie :)

bossanova pisze...

ale z Ciebie zdolniacha!!!

Jaga pisze...

Pozdrawiam
Cudowny bobasek.
Niestety tak to jest z dziećmi ciągle chorują .Moje dwie malutkie wnuczki więcej chore niż zdrowe.Myślę że jak się wychorują to potem będzie dobrze.

Annasza pisze...

Dużo, dużo zdrówka przesyłam, również z Wrocławia, a torba rewelacja!! :) Ania