środa, 16 czerwca 2010

Małe malunki

Jak już wspominałam moja "tfurczość" ogranicza się ostatnio do ogrodu/tarasu a przede wszystkim prowadzania dziecka za rączki.... Ale ponieważ już mnie ręce świerzbiły baaardzo by coś zmalować a bodziaki Michała były bez wyrazu, złapałam za pędzel i farbę i oto sąmodel rozmarzył się...

Zagadka: kto cieszył się bardziej z tak pomalowanych bluzeczek:

a) dziecko

b) tata....

Wyprodukowałam też coś dla mnie; zamieniłam wózek spacerowy na fotelik rowerowy z  rewelacyjnym skutkiem. I ja i Michał zachwyceni!!!!

Tu poszłam na łatwiznę i zrobiłam nadruk. Wzór znaleziony na etsy.com

8 komentarzy:

bossanova pisze...

super! świetne urozmaicenie garderoby ;))

szewczykana pisze...

aleś zmalowała cudowności... a mały rośnie jak opętany :) pozdrowienia

angela pisze...

rewleacyjne bodziaczki.. i jakież męskie na dodatek :)
Pozdrawiam.

joanna pisze...

Jesteś super Mamą :))
A Misio coraz słodszy :))

Usciski :)

aagaa pisze...

Bluzeczki jak nowe!
Pięknie!
Pozdrawiam

ALEXA pisze...

Świetnie Ci to Asiu wyszło.
Body Michałka - rewelacyjne!
Jeśli chodzi o rozwiązanie zagadki, stawiam na "b" :)

asiaVart pisze...

Cudne te roweryki! Może tworzysz takie na zamówienie??? Zapraszam i do siebie..

Dag-eSz pisze...

Nadrobiłam zdjęcia "przed i po" łał - jestem pod wrazeniem! :) nie ma to jak wyobraźnia i ta zdolność zrobienia z brzydkiego mieszkania perełkę! :)
A Michałek juz urósł! :) bluzeczka z rowerkiem to mój faworyt :)
Pozdrawiam :)