czwartek, 15 stycznia 2009

"Lodziara"

Za oknem zima w pełni, nawet we Wrocławiu pada i-co najważniejsze- utrzymuje sie śnieg. Dzieci śmigają na sankach:) Obudziłam sie kilka dni temu o 7ej i jak zobaczyłam mróz, śnieg i ciemności za oknem, to jednak ucieszyłam sie, że nie muszę iść do pracy:).
Z zimą skojarzyła mi się "lodziara" wisząca na ścianie kuchennej. Spośród innych obrazków ten właśnie wybrał (i zatytułował) mój K.:)

7 komentarzy:

decomarta pisze...

Hehe, "Lodziara...", se se se... :))))
Swoją drogą, świetna ozdoba ściany.

joanna pisze...

No nie, zachciało mi się lodów ;))

llooka pisze...

Mam sentyment do takich starych reklam... Mają trochę taki wydźwięk propagandowy;)"Lodziara" jest świetna!

olla pisze...

Omatyldo, takie niemiecko-artdecowskie klimaty i to jeszcze w formie emaliowanej reklamy uwielbiam pasjami. Jeśli pewnego dnia dojdzie u Ciebie do włamania i kradzieży tego cuda, to będzie moja sprawka;)

aagaa pisze...

Faaajny ten Twój ,,obrazeczek,,.A pseudonim ,,lodziara,,pasuje jak ulał..

An z Chatki pisze...

fajna dziewuszka ;)

Madzia pisze...

"Lodziara":))))
Też lubię takie stare reklamy, u mnie na kuchennej ścianie wisi reklama ciasteczek:))))
Ale ta Twoja jest świetna!
Pozdrawiam