środa, 11 marca 2009

Wielkanocnie

Do Wielkiej Nocy jeszcze troszkę czasu pozostało, ale przecież każdy pretekst jest dobry, by coś zmienić we wnętrzach:) Zaaranżowałam pierwszą dekorację wielkanocną; do jajek włożyłam piórka a pędy wierzby przemalowałam przy okazji metamorfozy niciaka. Wierzba specjalnie niedomalowana, taka właśnie podoba mi się.Pochłonięta przygotowaniami do przyjścia na świat Malucha i wsłuchana w siebie, przegapiłam powstanie fantastycznego bloga pomysłu Sary Pchli Targ . Piszę o tym ku wiadomości wszystkich takich gap jak ja! Dobrze, że Magoda o tym napisała. Muszę jeszcze zebrać się i napisać maila do Szanownie Tam Panującej Administratorki...:)

10 komentarzy:

decomarta pisze...

O kurka wodna, jak pięknie, świeżo! Baaaaardzo mi się podoba!

Agata's Gallery pisze...

Uwielbiam tą biel:)
Gratuluje pomysłu!!!

Madzia pisze...

Świetna dekoracja!
Taka delikatna...
Pozdrawiam

Elisse pisze...

Dekoracja wielkanocna bardzo, bardzo ładna, taka lekka,zwiewna i delikatna.A szklane świeczniki doskonale się z nią komponują
serdecznie pozdrawiam

magoda pisze...

Jak pozornie niewiele trzeba aby osiągnąć tak ciekawy efekt.Pozornie- bo trzeba mieć pomysł! A Ty miałaś doskonały!
Pozdrawiam i zdrówka życzę.

aagaa pisze...

Świetna kompozycja.Oryginalna,delikatna.Super pomysł z tymi piórkami w jajeczkach.Pozdrawiam

Ita pisze...

Ślicznie ! Delikatna i zwiewna ,chyba przez te piórka w jajkach .
Pozdrawiam.

llooka pisze...

Pięknie, choć nietypowo kolorystycznie jak na Wielkanoc. Ale właśnie w tym urok Twojej dekoracji!Pozdrawiam

olla pisze...

Super pomysł:) I BARDZO mi się podoba to lekkie niedomalowanie. Trzymaj się ciepło na finiszu, przesyłam cały pęk dobrych fluidków Tobie i Mikruskowi:)

joanna pisze...

Dekoracja wyszła piękna :))
Lekka, jak piórka. Delikatna, jak mgiełka...
Trzymaj się!
Pozdrawiam