środa, 10 grudnia 2008

Ozdóbkowe part 1.

Co roku dekoracje świąteczne rozpoczynam w okolicach Św.Mikołaja. Dość wcześnie, ale lubię ten klimat oczekiwania. Choinka i wszystkie ozdoby po Świetach już nie są tak magiczne i nie tworzą takiego klimatu jak przed nimi-moim zdaniem oczywiście.

W tym roku z racji L4 i większej ilości wolnego czasu tym samym, przystrajam dom pomalutku i w większych ilościach dekoracji; jeszcze kilka pomysłów jest w trakcie realizacji.

Cieszę sie tym dekorowaniem, bo obawiam się, że za rok jak będzie już Dzidzior z nami, mogę już nie mieć tyle zapału i czasu:)

Kawałek salonu:

Klatka schodowa:
Mikołaj wędruje: a to przycupnie pod kominkiem, a to na fotelu...
Przedpokój: gwiazdki na świeczniku
..i bombki w akwarium:-)
Uwielbiam te ikeowskie gwiazdki! Zawisły w kuchni:

I pierniczki gdzie się da...
...na drzwiach od licznika energii elektr. także:

To tyle tymczasem:)

Dobrej zabawy przy dekoracjach świątecznych wszystkim!

14 komentarzy:

paula_71 pisze...

Z tymi dekoracjami przedświątecznymi masz rację,moim zdaniem też bardziej cieszą oko przed niż już po świętach.

A Twoje dekoracje urocze,bardzo podoba mi się ta na lustrze,no i wszędobylskie pierniczki :D
U mnie już też powoli praca wre,bo czas biegnie,a do wigilii zostało już dwa tygodnie!!!
I chyba w przyszłym roku też nie będę miała czasu na zrobienie dekoracji,bo mój maluszek już zacznie biegać i trzeba będzie mieć oczy naokoło głowy i jak najmniej rzeczy w zasięgu małych łapek :)

Pozdrawiam Ciebie,brzusia i czarnego,włochatego Mikołaja

olla pisze...

U Ciebie już bardzo świąteczna atmosfera. Te gwiazdki ikejańskie też bardzo lubię, dają taką miękką, magiczną poświatę ...Ech , muszę już męża zagonić do wieszania... A co Twoich przewidywań odnośnie przyszłorocznych Świąt - z pewnością bedziesz mieć mniej czasu, ale znacznie większą motywację - widok roziskrzonych oczu dziecka wpatrzonych w choinkę i pełnych niekłamanego zachwytu jest największą motywacją do działania :))

Madzia pisze...

Piękne dekoracje!
Bardzo podoba mi się ozdoba kominka...ja nie mogę tak ozdobić swojego, bo ta "półka" drewniana wokół niego jest u mnie chyba mniejsza...:(
Pozdrawiam

An z Chatki pisze...

Pięknie u ciebie, już tak swiątecznie. Ja tez ozdabiam nasze mieszkanie, ale do końca jeszcze daleko :)

Lula pisze...

cudne dekoracje!

Sara pisze...

Patrzę już trzeci raz i strasznie mi się podoba. Zwłaszcza pierniczki wszędzie i obramowanie okna światełkami! Nie mów, że te dzwoneczki wokół lustra to też Twoje pierniczki.

Ale u Ciebie pięknie!

Mam też pytanie: skąd wzięłaś te spadające gwiazdki? Też chcę takie:)

Asia pisze...

Dziękuje:)
Saro: dzwoneczki wokół lustra są drewniane:) i nie są moim dziełem:)
A gwiazdki znalazłam tutaj:
http://swieta.dodatki.net/
Fajny gażdzet:)
pozdrawiam Was serdecznie

joanna pisze...

Bardzo świątecznie :))
I ślicznie :))
Masz rację,że dekoracje mniej cieszą po świętach...

Ewa pisze...

Oj Asiu! Jak u Ciebie świątecznie i ślicznie!!! Pięknie udekorowane lustro!
Co do dekoracji świątecznych to ja tam wyznaję zasadę "jak najwcześniej wieszać, jak najpóźniej zdejmować " :-D
A jak się ma takie cudne pierniczki, to w ogóle ;-)

Sara pisze...

Już dodałam, ale u mnie ten śnieg pada jakoś tak tylko na banerze! Ale i tak fajnie:) dzięki:))

szewczykana pisze...

oooo jak świątecznie już... a ja myslalam, że tylko ja mam to zboczenie jak właściciele hipermarketów do dekorowania świątecznego już od połowy listopada ;)

Ewa pisze...

Asiu na moim blogu czeka na Ciebie niespodzianka :-D
Zajrzyj :-)

olla pisze...

Asiu zajrzyj do mnie po odbiór niespodzianki:)

Ita pisze...

Nie no, nie załamuj mnie !
Przygotowania świąteczne w pełnym toku ,a ja w lesie
Chyba zrobię sobie szlaban na komputer i zabiorę do roboty,najwyższy czas widzę .