sobota, 13 grudnia 2008

Ozdób cz.II

Reszta dekoracji świątecznych w roli głównej z choinką. To chyba by było na tyle w tym roku.
Wniosek z tegorocznych przygotowań ozdóbkowych: pieczenie i dekorowanie pierniczków wchodzi na stałe do repertuaru bożonarodzeniowego. "Narodziła się nam nowa Tradycja":)

8 komentarzy:

Sara pisze...

Piękną masz choinkę, przepiękną. To mój plan do zrealizowaniania kiedyś w przyszłości - same pierniczki na choince.

Ewa pisze...

Oj tak wspaniałą tradycję trzeba kultywować :-) Zazdroszczę Ci strasznie tej choinki, że już stoi. U nas zawsze żywa, a w tym roku jeszcze wyjeżdżamy na święta i tak się zastanawiam kiedy kupić.... Chciałabym już mieć :-D

An z Chatki pisze...

Piękna choinka :)

joanna pisze...

Ależ słodka ta choinka ;)

Czy kompozycję na stole też Twoje łapki zrobiły????

Podoba mi się Twoje wieszanie ozdób na karniszu - ściągnęłam do prania firankę kuchenną i chyba jej juz nie powieszę, tylko jakieś świąteczne dekoracje...

Asiu, dzięki za inspirację :))

Asia pisze...

Dziekuje:)
Joanno kompozycja na stole całkowicie moje wykonanie:) Cieszę sie, że zainspirowałam Cię:)))
pozdrawiam

llooka pisze...

Dostojna ta Twoja Pani! Nie przestrojona, taka najpiękniejsza!
Pozdrawiam!

Ita pisze...

Piernikowa choinka .... matko jaka apetyczna .U mnie bym nie upilnowała , do świąt pozbawiona dekoracji by była .

olla pisze...

Śliczna choinka i wysokokaloryczna :)Podziwiam dekoracje a także wzorową organizację Akcji Święta :)